Kiedyś jeździła tam częściej. Teraz tylko czasami, ale od czasu przedszkola nic się tam nie zmieniło. W przedpokoju nadal stoją na komodzie porcelanowe dzbanuszki. Agatka ma swoje trzy ulubione – z różą, z fiołkami i z pasterzem i pasterką. – Dostaniesz je ode mnie, jak zdasz maturę – powtarza babcia. W salonie… Nie, babcia mówi zawsze: – Ojejciu, u mnie nie ma salonów. Zatem w dużym pokoju jest dziwna lampa z żółtym kloszem z frędzelkami, która na dole ma – jak mówi babcia – gazetnik. Babcia trzyma tam krzyżówki i program telewizyjny. U Agatki w domu nie ma nigdy żadnych gazet. Aha, a na stoliku jest mnóstwo zdjęć pod szkłem. Kiedy Babcia opowiada, kto jest kim, Agatka rozumie, ale zaraz wszystkie te historie się mieszają. Kto umarł, a kto wyjechał do Kanady, i kto jest czyim bratem. W kuchni wszędzie stoją plastikowe pudełeczka. Babcia nie pozwala ich wyrzucać. Aha, i zawsze kroi Agatce jabłka nożem, którym wcześniej siekała cebulę. Agatka w zasadzie nie lubi tego dziwnego smaku, ale kiedy go czuje na języku, to od razu wie, że jest u babci. Mieszkanko jest małe i może dlatego babcia ma też niesamowite łóżko rozkładane ze ściany. Kiedy jest zamknięte, wcale nie widać, że to łóżko! Kiedy Agatka czasem nocuje u babci, śpi na rozkładanej kanapie (babcia ją nazywa wersalką), a babcia oczywiście w łóżku. I to właśnie ono jest ogromnie ważne w ich zabawie! Pewnego dnia, kiedy Agatka była jeszcze w przedszkolu i nocowała u babci w weekend, wyszły na chwilę na zakupy. Babcia chyba skręciła wyrzucić śmieci, a może to Agatka pobiegła na huśtawki? W każdym razie rozdzieliły się, a potem, szukając się między blokami, każda poszła w inną stronę. Spotkały się dopiero po chwili. Tak to wyglądało, jakby każda szła zupełnie sama i wpadły na siebie przypadkiem – Dzień dobry pani – powiedziała Agatka na widok babci. Nie była pewna, co babcia jej odpowie. Może się zdenerwuje, że Agatka zniknęła jej z oczu? Ale na szczęście nie! – Dzień dobry – odpowiedziała babcia poważnie. – Skąd się tu wzięła taka niezwykła panna? – Wypadłam ze statku kosmicznego – wyjaśniła Agatka. – Jestem czarodziejką z odległej planety. 49 Anegdotka Kotka Łaskotka WWW.MALECHARAKTERY.PL KWIECIEŃ–MAJ 2026

RkJQdWJsaXNoZXIy MTMwMjc0Nw==