Dołącz do czytelników
Brak wyników

Czytam i rozumiem

26 maja 2021

NR 1 (Czerwiec 2021)

Zaskakujący skarb

0 161

Najbardziej martwiło mnie to, czy złota nie będzie za dużo. Zwłaszcza że już teraz mieliśmy zapchane plecaki. Chciałem, byśmy szli z pustymi, ale nikt mnie nie słuchał. Rano mama położyła na stole cztery pakunki do zabrania, po jednym dla każdego. 
 

POLECAMY


– Jedzenie, kurtki, czapki, okulary przeciwsłoneczne – wymieniała, co jest w której torebce.
Teraz czułem, jak przy każdym kroku podskakuje mi na plecach tobół pełen wiatrówek. 
– A co, jeśli ktoś zdążył już sprzątnąć nam sprzed nosa ten skarb? – denerwowała się idąca obok mnie siostra.
– Coś ty – pocieszałem ją. – Zbójnicy na pewno dobrze go ukryli.
Gdzieś w dole słychać było głosy rodziców. Nie szli tak szybko jak my. Postanowiliśmy zaczekać na nich na przełęczy przy rozejściu szlaków.
– Zbójowa Jaskinia, dwie godziny – przeczytałem na drogowskazie.
– Ile? – jęknęła Zośka.
Rodzice przyszli zziajani i czerwoni z wysiłku. 
– Idziemy dalej? – spytałem.
– Litości! – błagali. – Sekundkę. 


Dostali nawet piętnaście. Dokładnie tyle, ile potrzebowaliśmy na wyjęcie okularów z plecaka mamy. 
Z przełęczy ścieżka szła dalej grzbietem. Maszerowaliśmy raźno i nie wiem, jak Zośka, 
ale ja obmyślałem transport złota. Dręczyło mnie, co będzie, jeśli sztabki okażą się za ciężkie. Miałem nadzieję, że zabraliśmy scyzoryk z piłką. 
– Jest w torbie z jedzeniem – uspokoił mnie tata, kiedy nas znowu dogonili.
Odetchnąłem z ulgą, a przy okazji policzyłem, 
ile czasu upłynęło od śniadania.
– Co mamy do jedzenia? – wyrwało mi się nawet. 
Na wszelki wypadek od razu ruszyłem w dalszą drogę.
– Świeżutkie bułeczki… – słyszałem zza pleców. – Żółty serek, szyneczka… – Przełknąłem ślinę i przyspieszyłem kroku. – Kiełbaska, twarożek… – Poczułem, że zaczynam słabnąć. – A na deserek… – Na to już, na szczęście, byłem za daleko.
Znów szliśmy sami z Zośką i mogłem skupić się na sk...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy