Dzieci rodzą się z niezwykłym, wewnętrznym kompasem. Noworodek, który płaczem domaga się piersi lub butelki, a po kilku minutach z błogim wyrazem twarzy wypuszcza ją z ust, jest doskonałym przykładem biologicznej precyzji. Ten wrodzony mechanizm samoregulacji pozwala młodemu organizmowi pobierać dokładnie tyle energii, ile potrzebuje do wzrostu i rozwoju. Jednak wraz z wiekiem, niektóre czynniki zewnętrzne mogą stopniowo zagłuszyć cichy głos płynący z ciała. Naszym zadaniem, jako rodziców, nie jest „nauczenie” dziecka, ile ma jeść, ale pomoc w zachowaniu tej naturalnej mądrości, którą już posiada.