Dołącz do czytelników
Brak wyników

To lubię!

18 listopada 2021

NR 5 (Grudzień 2021)

Bajka o małym skrzacie, który wykazał się dużą odwagą

0 45

Dawno temu w trawie… A może i wczoraj, w pewnej leśnej krainie mieszkał sobie nie do końca szczęśliwy skrzat Gacek. Codziennie wstawał wcześnie rano (a bardzo lubił spać) i chodził leśną dróżką do skrzaciej szkoły, która znajdowała się we wnętrzu Wielkiego Dębu. Pobyt w szkole był dla niego niemiłym obowiązkiem. Odnosił wrażenie, że wszystkie skrzaty potrafią więcej od niego, że lepiej skaczą, dalej rzucają kasztanami, znają odpowiedzi na zadawane przez nauczycielkę pytania. Gacek nie wierzył w siebie, rzadko również wyrażał swoje zdanie z obawy przed krytyką innych. 

POLECAMY

Pewnego zimowego dnia w skrzaciej szkole pojawiła się nowa koleżanka ­– Marcelina. Nikogo nie znała, ponieważ przywędrowała z tatą aż zza Smoczej Góry. Nie potrafiła odnaleźć się w zawiłych korytarzach Wielkiego Dębu i nie znała zasad panujących w skrzaciej klasie. 

Inne skrzaty nie pomagały jej zanadto odnaleźć się w nowej sytuacji. Grupa uczniów, którzy od dawna chodzili do tej szkoły, głośno komentowała pojawienie się nowej uczennicy. Mówili, że nie ma w Wielkim Dębie miejsca dla nowych skrzatów, że teraz będą mieli mniej jagód do podziału i mniej miejsca przy ognisku. 

Gacek przyglądał się Ma...

Ten artykuł dostępny jest tylko dla Prenumeratorów.

Sprawdź, co zyskasz, kupując prenumeratę.

Zobacz więcej

Przypisy