Historie, które pokazują, że każdy może znaleźć swoją drogę do ruchu:
Robert Korzeniowski (chodziarz) – jako dziecko chorował i przez pewien czas nie mógł ćwiczyć na WF-ie. Później został czterokrotnym mistrzem olimpijskim.
![]()
Monika Pyrek (tyczkarka) – była drobna i nie czuła się sportowym talentem, ale próbowała różnych aktywności i uwierzyła w siebie.
Bała się wysokości, a mimo to zaczęła skakać o tyczce! Pokonała swój strach i została trzykrotną medalistką mistrzostw świata.
![]()
Często to wcale nie ruch jest problemem. Wiele dzieci lubi jeździć na rowerze, hulajnodze, bawić się z psem, skakać na trampolinie albo tańczyć przy muzyce. Na WF-ie najbardziej może przeszkadzać porównywanie się z innymi, obawa przed popełnieniem błędu, stres związany z oceną albo zadania, których nie było czasu wcześniej spokojnie poćwiczyć.
Pamiętaj!
Sport w szkole to nie tylko bicie rekordów. To przede wszystkim próbowanie, uczenie się nowych rzeczy, robienie małych postępów i dobra zabawa. Każdy mistrz kiedyś zaczynał od pierwszej próby. To normalne, że nie wszystko wychodzi od razu.
ZADANIE: Sprawdź, jak jest u ciebie, i znajdź swój sportowy styl! Zanim powiesz: „WF nie jest dla mnie”, zatrzymaj się na chwilę i odpowiedz sobie szczerze na kilka pytań.
![]()
Wybierz swoją drogę
![]()
Mistrzowskie rady – gdy coś ci nie wychodzi na WF-ie:
- Poproś o pomoc nauczyciela, koleżankę lub kolegę.
- Spróbuj jeszcze raz, spokojnie i bez pośpiechu.
- Ćwicz we własnym tempie.
- Zauważaj nawet małe sukcesy.
Prawdziwi mistrzowie nie są najlepsi od początku. Stają się nimi dzięki cierpliwości, odwadze i wytrwałości. A ty możesz zrobić dokładnie to samo!