Dołącz do czytelników
Brak wyników

Strefa rodzica

20 października 2021

Jak chwalić dziecko tak, by pochwała odniosła rezultat?

0 42

Z perspektywy rodzica może wydawać się, że „zasady chwalenia” są kolejnym sposobem na to, by maksymalnie utrudnić rodzicielstwo. Przecież chwalimy! Staramy się doceniać nasze dziecko. Dbamy o jego samoocenę i poczucie wartości. Czy naprawdę skrzywdzimy pociechę tym, że powiemy jej, iż ładnie tańczy?

Słysząc kolejne, często wykluczające się rady, można dojść do wniosku, że lepiej już nie chwalić, by nie zniweczyć naszych sukcesów wychowawczych. Jednak czy to dobre rozwiązanie?

POLECAMY

Ktoś, kto nie zwracał do tej pory uwagi na aspekt dobrej pochwały, może bać się, że będzie potrzebował ćwiczenia tej umiejętności. Istotnie, umiejętności komunikacyjne, a taką jest chwalenie, wymagają pewnego rodzaju treningu. Warto jednak próbować, nawet jeśli na początku będziemy poruszać się w sferze starych nawyków. Nawet nie zauważymy, gdy przestaniemy się pytać, jak chwalić dziecko i będziemy to robić sprawnie.

Dlaczego warto chwalić dziecko?

Chwalenie jest niezwykle ważnym elementem procesu wychowania. Właściwie skonstruowana pochwała wpływa pozytywnie na samoocenę dziecka i sama w sobie stanowi swoistą nagrodę. Jest także informacją mówiącą, jakiego zachowanie pożąda się w danym momencie i motywuje do ponownego ćwiczenia czynności, za którą pociecha została pochwalona.

Pytanie jak chwalić dziecko tak, by osiągnąć rezultat, jest niezwykle ważne, gdyż dziecko szybko wyczuje nieszczere słowa lub ukrytą krytykę, zawartą w takich zdaniach, jak „No, w końcu się postarałeś”.

Jak chwalić dziecko?

Tym, na co warto zwrócić uwagę, jest konkretne działanie, zamiast oceny. Mówimy o tym, co widzimy i co czujemy. Możemy też podsumować działanie dziecka.  Ze schematu: „widok + uczucia + podsumowanie” może nam wyjść zdanie: „Użyłaś tu zielonego koloru. Świetnie pasuje do żółtego obok. Cudny dobór barw!”

Oto kolejne wskazówki, pokazujące, jak mądrze chwalić dziecko:

  • Uwierz w pochwałę!

Żeby pociecha uwierzyła w pochwałę, musisz najpierw uwierzyć w nią Ty. Jeśli więc zastanawiasz się czy to już ten moment, w którym powinno się pochwalić dziecko, wstrzymaj się. Nie warto robić czegoś na siłę.

  • Słowa to nie wszystko!

Pamiętaj o tonie głosu, mimice oraz gestach. Czasem to Twoja mowa ciała pokazuje otoczeniu więcej niż głos. Oczywiście, nie chodzi o to, by sztucznie podkręcać zachwyt dokonaniami dziecka. Z drugiej strony pochwała wypowiedziana znużonym tonem da niewiele.

  • Uargumentuj pochwałę konkretami.

Takie działanie doda jej wiarygodności.

  • A może pomyśl o przeszłości?

Możesz odnieść się do poprzednich wyników, pokazując, jak bardzo pociecha rozwinęła się w konkretnej umiejętności. Np. „Zobacz, jeszcze dwa tygodnie temu robiłeś jeden przewrót w przód. Dzisiaj potrafisz zrobić dwa za jednym razem!”

  • Skup się na dziecku.

Podczas chwalenia poświęć dziecku chwilę swojej uwagi. Rodzic ma prawo być zabiegany lub zmęczony, nie warto jednak rzucać od niechcenia „Tak, ładny rysunek”, ledwie omiatając go wzrokiem zza telefonu. Lepiej obiecać późniejsze wspólne przyjrzenie się.

  • Chwal, nie oceniając.

Pochwała, rzecz jasna, sama w sobie jest pewnego rodzaju nagrodą i cenzurką, jednak ogólnikowa ocena typu „Fajny z Ciebie chłopak” dziecku nie mówi zupełnie nic. Dlaczego jest fajny? Co powinien zrobić, by dalej taki zostać? To pytania, które mogą kłębić się w głowie po takim komunikacie.

  • Pochwała nie może być krytyką.

Czasem trudno jest nam nie wspomnieć o tym, co poszło nie tak. Szukajmy więc dobrych stron, np. „Posprzątałaś wszystkie klocki. Cieszę się, bo sprzątasz coraz lepiej. Jeszcze trochę a będziesz umiała sprzątać cały pokój.” – w sytuacji, gdy dziecko po raz kolejny zapomniało o reszcie zabawek.

  • Doceniaj wysiłek, jaki dziecko włożyło w działanie.

Nawet jeśli efekt wciąż jest daleki od ideału, pokaż, że doceniasz to, co Twoja pociecha zdziałała. Brak efektu może zdemotywować dziecko, pochwałą pokazujemy mu więc, że warto się starać, gdyż to właśnie niezliczone próby budują sukces.

  • Starajmy się zauważać postępy w działaniu dziecka.

Nauka danej umiejętności może zająć sporo czasu, najczęściej jednak składa się na nią kilka kroków. Warto dostrzegać te mniejsze osiągnięcia. 

  • Chwal zaraz po fakcie.

Możemy być zdziwieni taką radą. Zrozumiałe, gdyby dotyczyła ona małych dzieci, ale te starsze mają przecież lepiej rozwiniętą pamięć długotrwałą! Chodzi jednak o to, że taka pochwała łatwiej skojarzy się dziecku z wykonaną czynnością, dzięki czemu utrwalimy w nim chęć dalszych prób.
 


Tego unikaj podczas chwalenia dziecka!

  • Rywalizacja

Nie porównuj dziecka do innych. Komunikat „Piszesz lepiej niż Twój brat w Twoim wieku” może wywołać mnóstwo niepotrzebnych uczuć i emocji. Dodatkowo, jeśli następnym razem brat będzie w czymś lepszy, wpłynie to na samoocenę dziecka.

  • Krytyka

Pochwała ma na celu między innymi budowanie poczucia wartości dziecka. Krytyką, nawet ukrytą, nie osiągniemy tego w żaden sposób. Unikajmy więc stwierdzeń typu: „Szkoda, że za każdym razem tak dobrze nie sprzątasz”.

  • Odnoszenie się do wyglądu lub charakteru

Jak chwalić dziecko za charakter, skoro nie ma ono na niego wpływu? Podobnie jest z wyglądem – oczywiście, dbaniem o siebie zdziałamy wiele, nie jest jednak naszą zasługą, że jesteśmy wysocy lub mamy długie nogi. Pociecha, słysząc taki komunikat, może nauczyć się zewnątrz sterowności i mieć poczucie, że niewiele zależy od niej samej.

Przydatne komunikaty

Jak w takim razie powinna wyglądać przykładowa pochwała? Chcemy mądrze chwalić dziecko, jednak trudno nam nieraz przekuć teorię na praktykę. Oto przykładowe zdania:

  • „Podoba mi się sposób, w jaki poradziłeś sobie z tym zadaniem.”
  • „Widzę, że robisz postępy! Zobacz, jak wyglądała ta litera w Twoim zeszycie dwa tygodnie temu. Poprawiłaś swój styl pisania.”
  • „Dziękuję, że pomogłeś mi odkurzyć pokój. Bałem się, że nie zdążę przed przyjazdem babci”.
  • „Lubię sposób, w jaki doprawiasz te kanapki”.
  • „Bardzo skupiałeś się dziś na zajęciach z matematyki. Zobacz, dzięki temu zadanie wyszło rewelacyjnie!”
  • ”Dużo ćwiczyłaś do tych zawodów. Widziałam, że poprawiłaś styl pływania”


Źródła:

Faber, A., Mazlish, E. (2001). Jak mówić, żeby dzieci nas słuchały. Jak słuchać, żeby dzieci do nas mówiły. Poznań: Media Rodzina.
https://sp382.warszawa.pl/pdf/specjalisci/madre_pochwaly.pdf

Przypisy