Jak pomóc dziecku odnaleźć się w grupie?

Strefa rodzica

Akceptacja rówieśnicza jest nieodłącznym czynnikiem wpływającym na nasz rozwój emocjonalny i może przyczyniać się do kształtowania osobowości. Niestety nie zawsze łatwo ją uzyskać, a w szczególności w grupie niezwykle zróżnicowanych jednostek. Jak pomóc dziecku odnaleźć się w grupie, by mogło nie tylko cieszyć się towarzystwem nowych przyjaciół czy rówieśników, ale i kształtować prawidłowe wzorce społeczne? 

 

Płacz, niechęć chodzenia do szkoły, przygnębienie i strach – takie emocje i reakcje mogą zostać wywołane przez odrzucenie. Szczególnie bolesne jest w okresie dorastania i dojrzewania, gdy potrzeba akceptacji jest niezwykle silna i potrzebna. Jak pomóc dziecku, które ma problem z nawiązaniem prawidłowych relacji ze swoją grupą? Przede wszystkim trzeba odnaleźć główny czynnik wywołujący zgrzyty i nieporozumienia. Nie zawsze bowiem przyczyna leży po stronie dziecka, a nieprawidłowych postaw w środowisku klasy czy grupy. W zależności od przyczyny należy podjąć inne kroki pomocy dziecku oraz ułożyć inny schemat zaradczy niekomfortowej sytuacji. 

 

POLECAMY

Jak pomóc dziecku odnaleźć się w grupie – znajdź przyczynę! 

 

Gdy zauważymy, że dziecko nie chce chodzić do szkoły, nie bagatelizujmy problemu. Fakt, szkoła dla młodego człowieka może być mało atrakcyjnym miejscem ze względu na wymagania edukacyjne, stałe klasówki i kartkówki, ale mimo wszystko może nieść za sobą wiele radości. Jednym z ogromnych atutów szkoły jest możliwość przebywania w grupie równych sobie osób i nawiązaniu przyjaźni, które niejednokrotnie pozostają z nami na zawsze. Gdy zatem maluch marudzi nie tylko na obowiązki szkolne, lecz także „zapiera się rękami i nogami” przed pójściem do szkoły, może to sugerować problemy związane z otoczeniem. Do najczęstszych przyczyn „grupowego niedogrania” należy:

  • nieśmiała osobowość dziecka – pociecha może mieć trudności z nawiązywaniem relacji z grupą z powodu swojej nieśmiałości. Wykazanie inicjatywy, wypowiedzenie swojej opinii czy przyłączenie się do zabawy i rozmowy, mogą stanowić dla niej wyzwanie, 
  • niskie lub zbyt wysokie mniemanie o sobie – obie skrajności nie są dobre. Mogą samoczynnie wywoływać konflikty z grupą. Wywyższanie się sprawi, że rówieśnicy nie będą chcieli obcować z „chwalipiętą”, a niska samoocena dziecka otworzy furtkę dla szkolnych prześladowców do odnalezienia klasowej ofiary,
  • brak dostatecznie rozwiniętych umiejętności społecznych – przyczyną może być autyzm (lub spectrum autyzmu), wycofanie społeczne, długotrwały brak kontaktów z rówieśnikami (w wyniku choroby, rekonwalescencji), a co za tym obawa i niewiedza jak rozpocząć jakiekolwiek relacje,  
  • trudność, aby zacząć „od nowa” – przeprowadzka czy zmiana szkoły sprawia, że pociecha znowu jest tym nowym w grupie. Dotychczasowa pozycja dziecka w środowisku i wypracowana przez niego opinia nagle staje się nieprzydatna, a pociecha na nowo musi zaprezentować się w otoczeniu i  dać się poznać. Bywa to niekiedy frustrujące i zniechęcające, 
  • szkolni terroryści – niekiedy pewne jednostki uczniów, które wykazują się nietolerancyjnością, niechęcią i charyzmą, mogą skutecznie wpływać na resztę grupy, aby odrzucili kontakty z danym dzieckiem. Pod wpływem klasowego Lidera, grupa może obawiać się przyjaźni z pociechą, aby nie podzielić jej losu odrzucenia, 
  • nieprawidłowe wzorce w grupie – problemem może być również kumulacja nieprawidłowych wzorców zachowań, które dzieci wynoszą ze swojego środowiska i z domu. Postawa rówieśników, która kłóci się z zasadami i normami moralnymi wyznawanymi przez dziecko, automatycznie może tworzyć pomiędzy nimi barierę. 

Jak widzimy, przyczyn jest wiele, a na dodatek mogą przyjąć formę mieszaną, co dodatkowo komplikuje przełamanie lodów. Nie jest to jednak niemożliwe, a zsynchronizowana współpraca rodzic – dziecko – nauczyciel, mogą dać wspaniałe i szybkie rezultaty

 

Skuteczna pomoc

Nie bez przyczyny pierwszą zasadą pomocy w ratownictwie jest „nie szkodzić”. Czasami w dobrej wierze możemy bardziej zaszkodzić dziecku i odebrać mu resztkę motywacji w naprawie sytuacji. Czego zatem unikać? Podczas szczerej rozmowy, gdy dziecko podzieli się z Tobą swoimi odczuciami i historiami, nie sugeruj, że samo jest sobie winne. Nie każdy jest “duszą towarzystwa” i należy to w pełni akceptować, a następnie poszukać rozwiązania, dostosowanego do osobowości czy charakteru dziecka.

 

Innym dość niefortunnym scenariuszem może być zagrzewająca do walki motywacja w stylu: Musisz się im postawić i pokazać, że nie jesteś gorszy! Mimo dobrych chęci może to wywołać agresję i destrukcyjną chęć wykazania się za wszelką cenę. 

 

A co z rozmową z samą grupą, która odrzuca naszą pociechę? Niekiedy rodzice chcąc szybko rozwiązać problem, decydują się konfrontację z rówieśnikami dziecka, której towarzyszą pytania: Dlaczego nie chcecie bawić się z Julkiem? Pobawcie się z nim. Jest bardzo miły i sympatyczny. Takie działania mogą przyczynić się do jeszcze gorszego obrotu spraw. Po pierwsze całkowicie wyręczamy dziecko z możliwości rozwiązania konfliktu, po drugie możemy wpłynąć na jego samoocenę, a ponadto zmuszając inne dzieci do przyjęcia Julka do grupy, nie wesprzemy nawiązywania szczerych i prawdziwych przyjaźni. Aby pomóc dziecku odrzuconemu przez grupę klasową, działaj szybko, konkretnie, ale i celowo. 

Być może skutecznym wsparciem będzie opowiedzeniu dziecku, z jakimi Ty problemami musiałeś się borykać w jego wieku, jeśli chodzi o nawiązywanie relacji z rówieśnikami. Jeśli jednak nie miałeś podobnych problemów, możesz posiłkować się bajkami i historiami, przedstawiającymi analogiczne problemy. W bajkach dzieci odnajdują nie tylko nadzieję, ale utożsamiając się z głównym bohaterem i tak jak on chcą dążyć do celu za wszelką cenę, a to pomoże pokonać im wewnętrzne opory czy bariery. 

Jeśli Twoja pociecha boryka się z nieśmiałością lub wycofaniem, warto zapisać ją na warsztaty, które wspomagają kształtować zachowania społeczne. Kto wie, może tam również uda się jej zdobyć przyjaciół i wpłynie to na inne nawiązywane relację? Ponadto nie zapomnij korzystać ze specjalistycznych opracowań, jak m.in. Psychoedukacja Asertywność. Stres. Emocje. Samoocena. Komunikacja interpersonalna, gdzie możesz odnaleźć przydatne informacje, jak wspierać rozwój emocjonalny swojego dziecka. 

Nie odwlekaj również rozmowy z wychowawcą. Zapytaj, czy zauważył problem, z jakim zmaga się Twoje dziecko i spytaj, jakie działania zostały podjęte w środowisku klasowym, aby go zniwelować. Jeśli okaże się, że pomimo usilnych starań nauczycieli – tematyczne lekcje wychowawcze, wycieczki integracyjne, spotkania klasowe i zajęcia poświęcone integracji – nie widać pożądanych efektów, nie poddawaj się. Na wszystko potrzebny jest czas, a naprawienie czy stworzenie nowych relacji wśród grupy dzieci nie następuje z dnia na dzień. 

Czasami konieczna jest rozmowa z rodzicami dzieci, którzy napędzają spiralę niechęci w stosunku do Twojej pociechy. Nie obawiaj się wyrazić własnej opinii i propozycji rozwiązania problemów, ale unikaj niepotrzebnych zatargów, które mogą dodatkowo przenieść się na dzieci i wzmocnić bariery, które chciałeś usunąć. 

W ostateczności, gdy wszystkie próby rozwiązania problemu zawodzą, może być konieczne przeniesienie dziecka do innej klasy, a nawet szkoły. Nie pozostawiaj jednak wydarzeń samych sobie i wiedząc, że Twoja pociecha jest nowa w klasie, przygotuj ją na nawiązanie rówieśniczych relacji. Zachęć ją, aby zaprosiło nowych kolegów do domu, gdzie łatwiej będzie o bliższe poznanie i dostrzeżenie wzajemnych atutów. Dobry start może wpłynąć na dalsze losy nawiązywania przyjaźni i tworzenia własnego miejsca w grupie, dlatego, gdy dziecko jest nowe w otoczeniu, pilnie monitoruj, czy cały proces adaptacji i akceptacji przebiega prawidłowo. 

Bibliografia: 

  1. Psychoedukacja Asertywność. Stres. Emocje. Samoocena. Komunikacja interpersonalna, Wydawnictwo Forum Media.
  2. Dziecko odrzucone, Irmina Sosnowska.
  3. Pozycja ucznia w grupie rówieśniczej, Aneta Paszkiewicz, Scientific Bulletin of Chełm - Section of Pedagogy nr 1, 166-174, 2013. 
  4. Dzieci nieakceptowane w grupie: diagnoza i analiza zjawiska, Grażyna Paluch, Nauczyciel i Szkoła 2 (7), 42-49.

Przypisy